icodalej

Wpis

poniedziałek, 21 września 2015

Uchodźczych gąb przybywa

Niewiele więcej niż miesiąc został obecnej władzy do momentu, kiedy przejdzie do historii i jak się wydaje, historia nie będzie dla niej łaskawa. Pomimo, że czasu tak niewiele, jeszcze kombinują, co by tu zrobić na złość następcom, jak ukarać obywateli za to, że nie wybrali. Najlepszy sposób, który ostatnio się nadarzył, to wykorzystać sprawę uchodźców. Naprosić ich tylu, żeby przyszła władza nie mogła sobie z nimi poradzić. Bo nim ta nowa władza usprawni struktury tego „teoretycznego państwa”, emigranci wpadną w złość, przekonali się o tym ta dobrze zorganizowani Niemcy.

Pomimo wszystkiego są Polacy, którzy kierując się miłością bliźniego radzi by widzieć w naszym kraju imigrantów' tylu ilu KE przydzieli i apelują o to w liście otwartym. Podobno wiele autorytetów o to apeluje, prasa podaje nazwiska: Komorowski, Kwaśniewski, Lis. Ach, byłbym zapomniał jest jeszcze mjr. KBW Zygmunt Bauman, też autorytet, ja jeszcze koszulę w zębach nosiłem, a on już polskich „bandytów” po augustowskich lasach tropił. Nic nie piszą, ale nie sądzę, żeby nie podpisał tego listu pan Andrzej Wajda, on lubi brać udział w takich rzeczach. Ci wszyscy dobroczyńcy nie mówią o tym, że oni za swoje pieniądze chcą tych ludzi przygarnąć, oni ciągle myślą żeby za wspólne, czyli niczyje. Niby chcą przyjąć, ale żaden z nich nie zaprosi ich do swoich apartamentów, najlepiej niech to zrobi Kościół, albo państwo. Biskupi też chcą przyjąć, ale nie oni osobiście, parafie niech przyjmą, tak proponują. A nam szarym ludziom wstyd, że my byśmy woleli, żeby oni zostali u siebie i tam oczekiwali pomocy. Już pisałem, że jak Matka Teresa chciała ludziom pomagać, to nie zapraszała do siebie, tylko do nich pojechała. I za to czci ją cały świat. Podoba mi się pomysł pana Michalkiewicza. Proponuje on, żeby tym zwolennikom pomagania, pozwolić na to, tylko mają wziąć osoby, którym chcą pomóc do swojego domu. Przed tym powinny one podpisać notarialny akt zobowiązując się do świadczenia wyszczególnionym osobom bezpłatnie szczegółowo wymienionych usług, pokrycia kosztów ewentualnego leczenia, zapewnić kieszonkowe itp. Określić czas trwania umowy i zagwarantować pokrycie kosztów powrotu do rodzinnych krajów po zakończeniu umowy. Nawet największe autorytety łatwo szafują cudzymi pieniędzmi, uważając, że sam ich pomysł jest więcej wart oniż koszty jego realizacji.

Ja tu stukam w klawiaturę, nie wiadomo, czy ktoś to przeczyta, a na górze europejskich władz zapadają ważne decyzję, które zasadniczo mogą zmienić życie każdego z nas. Ale o tym sza, niby taka niezorganizowana pani Kopacz, „powinność swej służby rozumie”, nie puszcza pary z ust. Nawet gdyby coś powiedziała, nie byłaby to prawda, wiemy co myśleć o prawdomówności tej kobiety. Ostatnio zagraniczne telewizje mówią, że UE przyjmie 160 tys. imigrantów, z czego dla nas już przydzielono od blisko 18 tys. do blisko 30 tys. I skąd my o tym się dowiadujemy? Od obcych. Nasi grają z nami w wariata. Była kiedyś taka gra, jak byłem mały. Dziś mówi się 160 tys. ale oni ciągle wędrują przez Europę, płyną przez morze, toną i dalej płyną, jak się da, byle bliżej niemieckiego eldorado, gdzie socjal wysoki i gdzie przybyszów całują w usta na powitanie. Przecież widzieli, Al Jazeera pokazywała. Jak ich przybędzie, to co wtedy.

Nie dziwię się Kopacz, już się nie dziwię, ją sytuacja przerosła już jakiś czas temu, ale ona ma w swojej kancelarii kilkuset dobrze płatnych, rozpieszczanych różnymi okolicznościowymi nagrodami, urzędników i przyjaciółki podobno ma, które sprasza na kawę. One też nic nie podpowiedzą? Podobno, w kłopotach, nikt tak dobrze nie doradzi kobiecie, jak druga kobieta, one słyną ze swego zmysłu praktycznego. A my poczekamy, popatrzymy. Wiele razy ze strachem myśleliśmy o przyszłości, ale jakoś się przeżyło. Wielu mocnych krzykaczy straszyło, prosiło o pomoc, ale jakoś się przeżyło. Aby do listopada.



Szczegóły wpisu

Tagi:
Autor(ka):
msp1
Czas publikacji:
poniedziałek, 21 września 2015 17:54

Polecane wpisy