icodalej

Wpis

czwartek, 24 września 2015

Ci obrzydliwcy z Grupy Wyszehradzkiej

Ach, co to był za pomysł ta Grupa, jakich to nadziei z nią nie wiązano. Ubolewano, że nie wykorzystany jest jej potencjał. Tak było do ostatniej środy. W tę środę, okazało się, co to za jedni grupują się w tej grupie. Jedynie Polacy - co zawdzięczają to swojej Wielkiej Trójce, mam na myśli ponadprzeciętne osoby: Tuska, Kopacz i Piotrowskiej, w skrócie TKP - oni to w porę, można powiedzieć, w ostatnim momencie, odłączyli od tych zdrajców europejskiego, właściwie można bez żadnej złośliwości powiedzieć, niemieckiego interesu, bo to przecież Niemcy, wpędziły Unię Europejską i siebie przede wszystkim, w te kłopoty, a teraz wszyscy powinni ich ratować. Niemcy stali się tym „dziwnym człowiekiem Europy”, któremu pomimo, że mu się coraz lepiej wiedzie, to często trzeba go ratować. I tak: Krótko o Niemcach: 2009 r. - ratujemy banki, 2011 – ratujemy Grecję, 2013 r. - ratujemy Ukrainę, 2015 r. - ratujemy Grecję 2, 2015 - ratujemy uchodźców, 2020 – ratuj się kto może. Takie zestawienie pozwoliłem sobie zacytować z portalu „Joe Monster”, może jest w tym przesada, ale i ostrzeżenie.

Ale do rzeczy. Za takie odstępstwo trzeba zapłacić, słychać nawet propozycję, żeby ich wyrzucić z UE. No, no, ciekawe, ale całkiem nierealne. Inni zastosowali sposób wypróbowany przez ZSRR. Jeśli Ruskim Amerykanie robili jakieś zarzuty, oni odpowiadali, że w Stanach bije się Murzynów. Tak i teraz zdrajcom wywlekli ich faszystowskie sympatie z czasów II WŚ. Dziwny atak. Ci mądrale z polityki i reżymowych mediów, powinni wiedzieć, pan senator z nadania PO, Janusz Sepioł, też powinien wiedzieć, że faszystowskie Niemcy i bliska im w ideologii komunistyczna Rosja, stanowiły zagrożenie dla niepodległości większości europejskich państw. Niektóre z nich, dopóki mogły jeszcze wybierać, wybrały, zdawało im się mniejszym złem zależność od Niemiec, europejskiego państwa, słynącego z wysokiej kultury. Polacy, którzy poznali Niemców w różnych okresach swojej historii, wybrali niezależność i wiadomo, jak to się skończyło. Po wojnie Polacy zostali potraktowani podobnie, jak ci, którym stawia się teraz zarzuty. Piętnując tych schizmatyków, nie sposób nie zauważyć przyczyny ich kontrowersyjnej decyzji. Przyczynę tę stworzyły wówczas Niemcy pod przewodnictwem demokratycznie wybranej partii i jej przywódcy. Można to porównać do sytuacji kiedy będąc po latach w przyjaznych związkach z byłym twórcą i hersztem rozbitej kiedyś organizacji przestępczej, potępiamy ówczesnych członków tej organizacji, bez szkody dla przyjaznych stosunków, jakie łączą nas z ich byłym szefem. Kiedyś to nie mieściło się w normach uczciwego postępowania, ale czasy się zmieniły, a pochlebcy zbeszczelnieli.

Jak już wyżej wspomniałem, za sprawą swojej Wielkiej Trójki, Polacy, jak gdyby na przekór historii, teraz stanęli po stronie Niemiec. Oj, żeby to się dobrze skończyło.



Szczegóły wpisu

Tagi:
Autor(ka):
msp1
Czas publikacji:
czwartek, 24 września 2015 15:58

Polecane wpisy